330 milionów dolarów…powodów, dla których egzekwowanie regulacji MiCA nie może czekać
Doniesienia napływające z Polski w ostatnich tygodniach nie są historią o kryptowalutach. To historia o porażce ochrony konsumentów.
Setki tysięcy użytkowników nie mogą wypłacić swoich środków. Portfel zawierający Bitcoiny o wartości około 330 milionów dolarów (~1,19 miliarda PLN / ~280 milionów euro), który prezes tej giełdy wskazał w zeszłym tygodniu przed kamerami jako dowód wypłacalności, pozostaje nietknięty, ponieważ nikt w firmie nie posiada klucza prywatnego będącego podstawą dostępu do środków. Założyciel, który teoretycznie go posiada, zaginął w marcu 2022 roku. Premier Polski poinformował parlament, że giełda finansowała polityków głosujących przeciwko regulacjom kryptowalutowym oraz wskazał na rzekome powiązania z Rosją. Sprawą zajmują się organy ścigania. Polski Urząd Ochrony Konsumentów (UOKiK) przyjmuje i rozpatruje skargi poszkodowanych użytkowników oraz prowadzi otwarte postępowanie wobec tej giełdy.
Niezależnie od wyników tych dochodzeń, realne szkody zostały wyrządzone. Oszczędności, które użytkownicy powierzyli giełdzie, są poza ich zasięgiem. To punkt wyjścia do tej dyskusji.
Ale to nie jedyny wątek.
Przewidywalny rezultat
MiCA została stworzona z powodu zachowania nieuczciwych platform kryptowalutowych, które w przeszłości udowodniły, iż dobrowolne standardy nie wystarczają. Rozdzielenie aktywów klientów, dowód rezerw potwierdzony niezależną weryfikacją, wymogi odporności operacyjnej, testy „fit and proper” dla osób zarządzających firmą, żaden z tych elementów nie jest abstrakcyjny ponieważ każdy odpowiada na konkretny rodzaj ryzyka, który wystąpił już wcześniej w tej branży.
Giełda znajdująca się w centrum tego kryzysu działa na podstawie starej estońskiej licencji VASP, która wygasa 1 lipca 2026 roku. Nie posiada autoryzacji CASP zgodnej z MiCA, a trwające postępowanie karne nie stanowi solidnej podstawy do ubiegania się o licencję.
MiCA nie gwarantuje wyeliminowania takich tragicznych zdarzeń. Regulacje nie eliminują wszystkich ryzyk ale znacząco utrudniają ukrywanie problemów i pozwalają na znacznie wcześniejszą interwencję.
Zgodność z regulacjami to nie ,,pusty slogan’’
W części branży panuje przekonanie, że licencja regulacyjna to jedynie narzędzie marketingowe, coś, co służy do umieszczenia logo na stronie internetowej. My nie podzielamy tego podejścia.
Uzyskanie przez nas autoryzacji MiCA od regulatora, wymagało głębokich zmian strukturalnych: zbudowania ram ładu korporacyjnego, ochrony aktywów klientów, odporności operacyjnej oraz stworzenia odpowiedniej architektury prawnej, która sprawia, że te elementy są realne, a nie tylko pozorne.
Niektórzy w branży przyjęli odwrotne podejście, traktując wczesne dostosowanie do MiCA jako element zwalniający ich rozwój w regionie. Takie podejście ma konsekwencje, niestety obecnie ponoszą je zwykli ludzie w Polsce, którzy nie mieli nic wspólnego z decyzjami podejmowanymi w estońskich zarządach.
Kwestia egzekwowania przepisów
To nie jest szara strefa. Obecnie w Unii Europejskiej mamy konkretny i namacalny przypadek szkody konsumentów, spowodowany przez podmiot, którego autoryzacja nie spełnia standardów MiCA i wkrótce całkowicie wygaśnie.
Okresy przejściowe kończą się 1 lipca. Każda giełda działająca w UE bez ważnej licencji CASP, po tej dacie, nie powinna prowadzić działalności i zgodnie z wytycznymi powinna aktywnie zarządzać migracją klientów do regulowanych platform.
Decydenci i organy nadzoru, którzy chcą pokazać, że MiCA rzeczywiście chroni konsumentów, mają przed sobą konkretną okazję do działania. Regulatorzy muszą egzekwować prawo, bezwzględne minimum to usuwanie nieregulowanych aplikacji ze sklepów z aplikacjami. Brak działania będzie jasnym sygnałem dla rynku.
Dla użytkowników w Polsce (tu i teraz)
Jeśli jesteś polskim użytkownikiem kryptowalut i próbujesz uzyskać dostęp do swoich środków, dostępne są formalne ścieżki działania. Skargi można składać do estońskiego regulatora (Finantsinspektsioon), UOKiK, na Policji oraz do Prokuratury Krajowej, wszystkie te instytucje są właściwe i już zaangażowane w proces.
Europejskie prawo ochrony konsumentów obowiązuje niezależnie od miejsca rejestracji giełdy. Składaj skargi, dokumentuj wszystko. Okno czasowe przed ewentualnym zamknięciem działalności giełdy, które może znacząco utrudnić egzekwowanie roszczeń, jest krótsze, niż większość osób sądzi.
Długoterminowo
Zanim powierzysz swoje środki jakiejkolwiek giełdzie, upewnij się, że publikuje ona Proof of Reserves (kryptograficzny dowód na to, że wszystkie aktywa klientów i firmy są w pełni zabezpieczone) oraz sprawdź ją w rejestrze autoryzowanych CASP prowadzonym przez ESMA.
Jeśli danej platformy tam nie ma, unijne mechanizmy ochrony konsumenta Cię nie obejmują.
OKX jest na tej liście.
Erald Ghoos jest CEO w OKX Europe. OKX posiada autoryzację MiCA CASP wydaną przez Maltański Urząd Nadzoru Usług Finansowych.
(równowartość w EUR została wyliczona po kursie EURUSD= $1.1782, 16 kwietnia 2026)
© 2025 OKX. Niniejszy artykuł może być powielany lub rozpowszechniany w całości, a także można wykorzystywać jego fragmenty liczące do 100 słów, pod warunkiem że takie wykorzystanie ma charakter niekomercyjny. Każde powielanie lub rozpowszechnianie całego artykułu musi również zawierać wyraźne stwierdzenie: „Ten artykuł jest © 2025 OKX i jest używany za zgodą”. Dozwolone fragmenty muszą odnosić się do nazwy artykułu i zawierać przypis, na przykład „Nazwa artykułu, [nazwisko autora, jeśli dotyczy], © 2025 OKX”. Niektóre treści mogą być generowane lub wspierane przez narzędzia sztucznej inteligencji (AI). Nie są dozwolone żadne prace pochodne ani inne sposoby wykorzystania tego artykułu.





